Homemade, handmade Christmas gifts, I will give you all of this! Ciasteczka, śliwki i… peeling

Homemade, handmade Christmas gifts, I will give you all of this! Ciasteczka, śliwki i… peeling

Co roku z tygodnia na tydzień wszyscy odkładamy przygotowania do Świąt. Mija październik, listopad, w końcu przychodzi grudzień, a wraz z nim gorączkowe, pospieszne kupowanie przypadkowych prezentów. Warto jednak poświecić troszkę czasu na przygotowanie upominków najbliższym, włożyć pod kokardki i wstążki trochę serca, aby przypomnieć, że jesteśmy i pamiętamy. Dlatego też już po raz kolejny wdrażamy pomysł obdarowywania rodziny drobnymi, własnoręcznie przygotowanymi prezentami. Rok temu był to dżem pomarańczowy, a na te Święta zaplanowaliśmy…

 

Peeling żurawinowo-cytrynowy

Dobroczynne działanie bogatej w witaminę C żurawiny i cytryny znane jest od stuleci. Płatki owsiane natomiast odżywiają skórę, a miód i oliwa – działają jak balsam. Nie zdziwiłabym się, gdyby ten przepis wypróbowywały także nasze prababcie. Przepis na słoiczek 250 ml (według Lawendowego Domu)

Składniki:
Pół szklanki płatków owsianych (najlepiej drobnych)
Pół szklanki suszonej żurawiny
Starta skórka z jednej cytryny
Łyżka miodu
1-2 łyżki oliwy z oliwek

jadalne-prezenty-swiateczne-eatable-handmade (2 z 3)

Płatki owsiane i żurawinę miksujemy (niezbędny będzie dobrej jakości, wytrzymały mikser – nasz prawie nie kruszył poszczególnych składników, dlatego z pomocą przyszła maszyneria mamy), dodajemy skórkę, miód i oliwę, wszystko łączymy.

Peelingu używamy, lekko go zwilżając. Skóra pachnie jak ciasto! :-)

*Zamiast oliwy możemy użyć również oliwki dla niemowląt. Pamiętajmy jednak, że wtedy specyfik nie będzie nadawał się do… jedzenia ;-) (Zdaniem obdarowanych peeling jest przepyszny, w sam raz jako dodatek do mleka!). Zmniejszyłam ilość oliwy w porównaniu do oryginalnego przepisu – inaczej masa robi się zbyt kleista.

 

 

 

Śliwki w czekoladzie nadziewane migdałami

Kto pamięta z dzieciństwa trufle w czekoladzie kupowane przez babcię, ten polubi również czekoladowe śliwki. To idealne połączenie trzech smaków.  Ładnie zapakowane staną się miłym i pysznym upominkiem.

Składniki:
300 g suszonych śliwek kalifornijskich
100 g czekolady
50 migdałów
Kakao

Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej. W tym czasie delikatnie prażymy na rozgrzanej patelni migdały. Każdą śliwkę nadziewamy migdałem.  W trakcie możemy je łatwo modelować. Następnie – za pomocą wykałaczek lub małych kuchennych szczypców – zamaczamy śliwki w czekoladzie. Po kliku minutach, by uniknąć sklejania się naszych pralinek, obtaczamy je w suchym składniku np. w kakao.

 

American cookies

Cookies kojarzą mi się ze starymi amerykańskimi filmami, szklanką mleka, białymi wąsami po jego wypiciu i szlafrokami w czerwoną klatę. Dobre, amerykańskie, oldschoolowe ciasteczka. Przepis urozmaicony o orzechy laskowe, które nadają nugatowego, intensywnego smaku.

Składniki:
Kostka miękkiego masła lub margaryny (250 g)
270 g cukru
300 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 jajka
2 łyżeczki esencji waniliowej
100-150 g pokruszonej czekolady
Dwie garście orzechów laskowych

 

jadalne-prezenty-swiateczne-eatable-handmade (3 z 3)

Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę (dygresja: masło zawsze ucieram ręcznie i mimo poświeconych na to długich minut w masie ciągle wyczuwa się cukier, co w końcowym – pysznym! – efekcie nic a nic nie przeszkadza). Dodajemy po jednym jajku (do tego zadania używam już miksera), wanilię i – powoli – mąkę przesianą z solą i proszkiem do pieczenia. Na koniec mieszamy z czekoladą i pokrojonymi drobno orzechami. Teraz teoretycznie powinniśmy wstawić ciasto na godzinę do lodówki, jednak ja zawsze omijam ten etap.

Mokrą i zimną łyżeczką formujemy mały kuleczki, które kładziemy w dość dużych odstępach na blasze wyłożonej papierem (cookies zaskakująco wyrastają, uważajmy więc, aby się nie posklejały). Następnie je spłaszczamy. Ciastka pieczemy w temperaturze około 180°C (z termoobiegiem) około 15-20 minut, uważając, żeby za bardzo nie zbrązowiały.

 

 

Zobacz także: