Dziewczęta jak z obrazka, czyli powrót Pin-Upu

Dziewczęta jak z obrazka, czyli powrót Pin-Upu

Retro wraca. Wraca w wielkim stylu. Dość powiedzieć, że niemy film traktujący o latach dwudziestych ubiegłego wieku jest tegorocznym murowanym kandydatem do Oscara. Warto w tym temacie wspomnieć również o Woodym Allenie, który odniósł wielki kasowy sukces (choć wątpię by była to jego główna motywacja), poświęcając film latom dwudziestym. Jednak nie tylko filmy nawiązują do tego okresu przeszłości. Filmowe wydarzenia zwróciły naszą uwagę inny spektakularny powrót. Powrót w czasy pięknych kobiet, eleganckich mężczyzn i sugestywnej gry pozorów. Era pin-upu wraca!

Pin-up girls zostały wykreowane w latach 30. ubiegłego wieku, a wraz z nimi zdjęcia przedstawiające prześliczne kobiety w lekko kuszących pozach, często w zabawny sposób. A wszystko to „ku pokrzepieniu serc” amerykańskich żołnierzy wyruszających w bój. Pin-up girls przypinane do wszystkiego do czego dało się przypiąć, dodawały odwagi i umilały pobyt poza domem. Obrazki powstawały na podstawie zdjęć modelek w prawdziwych scenografiach. Trudno się dziwić, iż te początkowo niszowe obrazki, zdobyły serca młodzieńców. W krótkim czasie pin-up girls zawładnęły także sercami Amerykanów i amerykańskim rynkiem, a ich twórcy urośli do miana artystów. Alberto Vargas, George Petty, Gil Elvgren, Earl Moran i Peter Driben zbudowali na tym swoją ogromną popularność. Wielkie magazyny i koncerny medialne korzystały z urody uroczych dziewcząt, żeby sprzedać dosłownie wszystko. Styl, jaki sobą reprezentowały zdominował amerykańskie myślenie. Mężczyźni zapragnęli kobiet idealnych: pięknych, eleganckich, stylowych w każdej sytuacji. Kobiety w latach 50. natomiast zapragnęły być takie jak one, czyli – cytując Beatę Tyszkiewicz – damami na salonach, kucharkami w kuchni i dziwkami w sypialni…

Doskonały obraz tamtej epoki daje serial „Mad Men”. W zamierzeniu opowieść o początkach branży reklamowej, rządzących wszystkim facetach w garniturach z Madison Avenue szybko przekroczyła granice zawodowej epopei, wkraczając w fascynującą sferę kulis amerykańskiej rewolucji obyczajowej. Obserwujemy na ekranie swoistą walkę kobiet z nałożonymi na nie przez społeczeństwo ograniczeniami, jesteśmy również świadkami powtórnej emancypacji płci pięknej. Orężem tej walki jest nie tylko kobiecy intelekt, ale przede wszystkim władza, jaką daje seksapil. Niezwykle intrygującą postacią jest tu żona głównego bohatera – Betty Draper. Jej postać, szczególnie w późniejszych seriach, to kwintesencja pin-upu. Dzięki genialnej charakteryzacji dosłownie wsiąkamy w epokę. Kostiumy, fryzury, makijaż i…. nylony zdobyły serca wszystkich fanów lat sześćdziesiątych.

"Mad Men's" January Jones.

Pisząc na temat pin-upu, nie sposób jest nie wspomnieć o ikonie tego stylu – Bettie Page. Eks nauczycielka, potem modelka bardzo szybko stała się ucieleśnieniem trendu. Jej zdjęcia trafiały na rozkładówki najpopularniejszych magazynów. W 1955 roku Bettie zdobyła tytuł Miss Pin-Up. Do dziś wielką popularnością cieszę się produkty sygnowane jej nazwiskiem i oficjalny sklep internetowy. Szczerze polecamy jej film biograficzny w reżyserii Marry Harron z 2005 roku – Słynna Bettie Page.

Za sprawą tematycznych produkcji moda i stylistyka lat 60-tych przeżywa obecnie swój rozkwit. Wielkie koncerny odzieżowe co raz wypuszczają kolejne kolekcje nawiązujące do epoki.  Sesje zdjęciowe do wielkich magazynów coraz częściej odwołują się do tego stylu. Gwiazdy i gwiazdeczki, artyści i pseudoartyści pełnymi garściami czerpią z tego dorobku. Natomiast internet pełen jest poradników typu, jak zrobić makijaż czy ubrać się w stylu pin-up. Panuje również boom na wszelkiego rodzaju tematyczne imprezy. Zamiłowanie przeszłości nie jest i nam obce. Może również i Wam się spodoba.  A zatem enjoy :)

Pozdrawiamy,
Mr. & Mrs Sandman

pin-up-girls-37  ELVGREN_img_34  ELVGREN_img_05

Zobacz także: