Czytam, więc jestem

Czytam, więc jestem

Czytamy dużo i namiętnie. Czytamy w łóżku, czytamy w autobusie, czytamy w parku. Czytalibyśmy nawet w wannie, gdybyśmy takową posiadali. Od dziecięctwa czytaliśmy bardzo dużo – to książki, a nie Internet, nauczyły nas ortografii, poznawania świata, ciekawości. Podczas gdy inne dzieci w czasie ferii robiły sobie przerwy od czytania, my nadrabialiśmy „zaległości”. A kiedy budowaliśmy fortecę czy bawiliśmy się w Indian, nasi Indianie byli czytającymi Indianami.

Ech, gdybyśmy wtedy wiedzieli to, co wiemy dziś…. ech gdybyśmy wiedzieli, że będziemy kiedykolwiek wygłaszać kwestie w stylu „dziś sam jestem dziadkiem”… Niestety, nawet nie spostrzegliśmy, kiedy nasze dorosłe czytanie zamieniło się w „filtrowanie”, przerzucanie nagłówków, eliminację. Całość tekstu znajdziecie w materiale CZYTAM, WIĘC JESTEM na portalu Młody Wschód.

Nowy dzień zaczyna się na wschodzie, a pierwszą stronę książki należy przeczytać z twarzą zwróconą ku wschodowi. Niniejszy przyłączamy się do akcji portalu Młody Wschód promującej czytanie:). Bo czy nie wydaje Wam się, że czytanie stanie się coraz bardziej unikatową umiejętnością, „skillem”, który możemy wpisać sobie do CV? MW to świeża i pełna potencjału inicjatywa pięciu młodych żaków, studentów białostockiej polonistyki (aczkolwiek grono twórców jest bardzo mobilne i chłonne), którzy postanowili stworzyć portal, platformę do pisania o przestrzeni miasta, do komunikacji oraz działania. Dlaczego o tym piszemy? Bo Młody Wschód działa i wszędzie go pełno. Połowa naszego duetu sama zasilała kiedyś szeregi studentów filologii, dwie połowy zaś zazdroszczą pomysłu i plują sobie w brody (wyimaginowane i prawdziwe), że same nie wpadły na pomysł założenia studenckiego portalu internetowego. Dziewczyny i chłopaki wiedzą, że by żyć, trzeba być, a by być trzeba działać. I działają. Ech, gdybyśmy kiedyś byli tak mądrzy jak dziś?! Cóż, lata lecą i choć film „Wieczny student” darzymy trudnym do zdefiniowania sentymentem, na uczelnie nie zamierzamy już wracać. Swoje niespełnione ambicje będziemy przelewać na załogę Młodego Wschodu, i jak matki małych baletnic tudzież miss Sunshine wiernie im kibicować, ciesząc się sukcesem.

TAGI:
Zobacz także: