Bułeczki maślane i pierwsze dni wiosny

Bułeczki maślane i pierwsze dni wiosny

Czuć wiosnę, ale jeszcze bardzo leniwie. Pierwszymi oznakami ocieplenia jest chmara dzieci gromadząca się pod blokiem oraz młodzieży w nieco nieokreślonym wieku zgodnym rytmem łuszczącej pestki na schodach. Kiedy budzimy się rano, słychać ptaki ćwierkające w konarach okolicznych drzew. Zakładamy wiosenne płaszcze, mimo iż jest jeszcze trochę za zimno. Niedługo wyciągniemy buty do biegania i wrócimy do treningów, niech tylko znikną kałuże. Może dziś? Jest dobrze. Jest wiosna.
Zróbmy coś pysznego na kolację. Jak bułeczki maślane.

Maślane bułeczki z cynamonem
Składniki:
1/2 szklanki mleka
2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
1 jajko
40 g roztopionego masła
Szczypta soli
3 łyżki cukru
5 g drożdży instant (około 1 i 1/4 łyżeczki) lub 10 g drożdży w kostce
+
1/2 szklanki cukru
2 łyżeczki cynamonu
40 g roztopionego masła

domowe-maslane-buleczki-z-cynamonem-przepis (2 z 2)Drożdże rozpuszczamy w dwóch łyżkach wody oraz odrobinie mleka, dodajemy 1 łyżkę mąki i 1 łyżkę cukru. Rozczyn odstawiamy na 15 minut. Przesianą mąkę mieszamy z solą. Dodajemy mleko, cukier, jajko, drożdże i – kiedy już trochę ostygnie – masło. Przez kilka minut wyrabiamy ciasto i odstawiamy je na godzinę przykryte ściereczką w ciepłe miejsce. Boki i dno tortownicy (idealne będzie naczynie o średnicy około 26 cm, ja używam nieco mniejszego naczynia żaroodpornego) smarujemy masłem i obsypujemy bułką tartą. W miseczkach przygotowujemy cukier wymieszany z cynamonem oraz roztopione i letnie masło. Lekko wyrabiamy ciasto, podsypując mąką. Dzielimy ciasto na kilkanaście części (ja na 16), z których formujemy kuleczki. Każdą z nich zanurzamy w maśle i obtaczamy w cukrze z cynamonem. Pamiętajmy, aby nie robić zbyt grubej warstwy cukru – wtedy bułeczki będą miały twardą „skorupkę”. Układamy bułeczki w tortownicy, zostawiając między nimi nieco wolnej przestrzeni na wyrośnięcie podczas pieczenia. Następnie zostawiamy je do wyrośnięcia na kolejne 30 minut lub nieco dłużej. Pieczemy przez 30 minut w temperaturze 180° C (termoobieg).

Smacznego!
– Mrs. Sandman

Zobacz także: